Moda oczami faceta

Wpis

poniedziałek, 24 listopada 2014

Jak wiązać szal męski?

Zbliża się zima. Każdy facet powinien się więc zaopatrzyć w modny, elegancki ale i ciepły płaszcz. Obowiązkowym elementem garderoby jest także szalik. Rodzaj oczywiście jest ważny ale najważniejszy jest sposób jego zawiązania. Zbliżająca się zima jest idealnym pretekstem do nauczenia się kilku sztuczek.
Pamiętaj, że szalik ma pełnić nie tylko funkcję ozdobną ale i jego zadaniem jest ochronienie szyi przed zimnym powietrzem. 


Najpopularniejszym rozwiązaniem jest węzeł paryski. Wystarczy złożyć szalik na pół, założyć przez szyję a następnie przeciągnąć dwa końce przez pętle. Zaciskamy i gotowe. Taki sposób zawiązania idealnie będzie prezentował się z kurtką skórzaną.


Popularne też jest wiązanie w stylu cygańskim. Jedno z prostszych - wystarczy owinąć szalik wokół szyi tak aby obydwa końce wisiały z przodu. Idealne rozwiązanie do kurtki z kapturem. 


No i idealna propozycja do zastosowania w przypadku płaszcza - wiązanie minimalistyczne. Wystarczy dość szeroki szal zarzucić na szyję, bez większych wiązań i owijania. Idealnie pasuje do eleganckich strojów jak i na ważne, eleganckie spotkania. Nie ochroni nas jednak przez zimnem.
Każdy z nas ma swój ulubiony rodzaj wiązania. Mój to zdecydowanie paryski - a Ty jaki sposób  preferujesz? Może chcesz zaproponować jakiś inny, niewspomniany przeze mnie w dzisiejszym poście?

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
modny-kuba
Czas publikacji:
poniedziałek, 24 listopada 2014 21:08

Polecane wpisy

  • Jakie obuwie na wiosnę?

    Męskie obuwie, jest według mnie tematem rzeką. Sam - o dziwo przyznam się - jestem butoholikiem. Mam niby całą szafę różnego rodzaju butów i to butów na każdą

  • Męski zarost

    Długo zastanawiałem się jak to z moim zarostem będzie... Czy go hodować, czy też nie. Ze względów higienicznych lepiej jest zachować go w formie krótkiej. Na

  • Sandały i skarpetki – niedobrana para

    Po takim połączeniu można podobno poznać prawdziwego, polskiego mężczyznę. Niestety. Na całe szczęście takich osobników na ulicach widuję coraz mniej, pozostały